"POWROT DO DOMU"

Pytania i odpowiedzi na różne tematy, forum dla laików i początkujących. " Nie ma nic bardziej wzniosłego i czystego w tym świecie nad wiedzę transcendentalną." - 04.38. Niewiedza jest przyczyną naszej niewoli, a wiedza jest drogą do wyzwolenia. Wiedza ta jest dojrzałym owocem służby oddania. Kto ją posiadł, ten nie musi już nigdzie szukać spokoju, gdyż raduje się pokojem będącym w nim samym. Innymi słowy, wiedza ta i pokój kulminują w świadomości Kryszny. Jest to ostatnie słowo Bhagavad-gity. -04.38 Zn.
Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: "POWROT DO DOMU"

Post autor: Purnaprajna » 08 lip 2015, 10:09

izabelaza pisze:Mysle tez ze moze istoty z innych planet dostaly sie na ziemie...
To też możliwe, szczególnie z planetarnego rejonu asurów. Należy też zrozumieć, że jiva (żywa istota) jest sarvaga (wszechprzenikająca), w sensie, że jest rozprzestrzeniona po całym wszechświecie i poza nim, nawet w Brahmajyoti w którym też rezydują jednorodne z nim jivy, zwane cit-kana.

Poza tym, gdyby nawet jakimś cudem opustoszał cały wszechświat, to miejsce poprzednich, wyzwolonych jiv zajmą natychmiast sukszma-jivy (nierozwinięte lub niezamanifestowane żywe istoty). Suhotra Swami wyjaśnia: "Czym jest stan sukszma? Ja wspomnieliśmy już wcześniej, dusze są sarva-gatah (wszechprzenikające). W rzeczywistości wszystko jest duchem. W rozmowie z Hansaduttą Śrila Prabhupada potwierdził, że materialny świat jest zbudowany z cząsteczek ducha, podobnie jak i świat duchowy. Jednak duchowe atomy materialnego świata nie mają poczucia świadomości Kryszny i dlatego łączą się, przybierając formę materii.

Te dusze wtopione w martwe materialne elementy są znane jako nierozwinięte (sukszma). Nie wykazują one żadnej karmicznej aktywności. Nie są też w cyklu samsary; są w stanie totalnej ignorancji. Mogą wznieść się z tego stanu tylko poprzez łaskę Pana."

Maharaja wspomina też inną ciekawą rzecz: "Abstrahując od przypadków żywych istot, które były wyzwolone przez Pana Ćajtanję, a które z powrotem upadły w materialny świat, możemy zrozumieć, że ruchome i nieruchome żywe istoty w tej chwili zamieszkujące ten wszechświat, poprzez łaskę Pana zostały awansowane ze stanu sukszma."

Dlatego też, w Satya-judze, najprawdopodobniej byliśmy sukszma-jivami, bo Pan Ćajtanja przyznał wyzwolenie wszystkim sthavara-jangama-jivom, czyli wszystkim rozwiniętym, ruchomym i nieruchomym żywym istotom, zamieszkujących ten wszechświat, zgodnie ze stwierdzeniami Śrila Haridasa Thakura w rozmowie z Panem Ćaitanją (Cc. Antya-lila 3.77-86).

Awatar użytkownika
padmak
Posty: 724
Rejestracja: 24 lut 2009, 01:01
Lokalizacja: Birmingham/Milanówek
Kontakt:

Re: "POWROT DO DOMU"

Post autor: padmak » 08 lip 2015, 11:22

Temat ciekawy, chciałbym go właściwie poznać i dlatego drogi Purnaprajna Prabhu, pozwól, że kilka pytań zadam.
Purnaprajna pisze: Suhotra Swami wyjaśnia: "Czym jest stan sukszma? Jak wspomnieliśmy już wcześniej, dusze są sarva-gatah (wszechprzenikające). W rzeczywistości wszystko jest duchem. W rozmowie z Hansaduttą Śrila Prabhupada potwierdził, że materialny świat jest zbudowany z cząsteczek ducha, podobnie jak i świat duchowy. Jednak duchowe atomy materialnego świata nie mają poczucia świadomości Kryszny i dlatego łączą się, przybierając formę materii.
Czy to jest na zasadzie, że wszystko jest Brahmanem?
Czym jest "duch" opisany powyżej?
Purnaprajna pisze: Te dusze wtopione w martwe materialne elementy są znane jako nierozwinięte (sukszma). Nie wykazują one żadnej karmicznej aktywności. Nie są też w cyklu samsary; są w stanie totalnej ignorancji. Mogą wznieść się z tego stanu tylko poprzez łaskę Pana."
Na czym polega wtopienie dusz w materie - czy to wtopienie powoduje całkowity zanik świadomości?
Purnaprajna pisze: Maharaja wspomina też inną ciekawą rzecz: "Abstrahując od przypadków żywych istot, które były wyzwolone przez Pana Ćajtanję, a które z powrotem upadły w materialny świat, możemy zrozumieć, że ruchome i nieruchome żywe istoty w tej chwili zamieszkujące ten wszechświat, poprzez łaskę Pana zostały awansowane ze stanu sukszma."
Czy można określić, jaki jest kolejny stan następujący po stanie sukszma?

Harsza
Posty: 154
Rejestracja: 18 lut 2015, 09:44

Re: "POWROT DO DOMU"

Post autor: Harsza » 08 lip 2015, 13:59

Ta statystyka, owe 1%, w ogóle nie trafia w istotę sprawy. Po pierwsze należy rozumieć jak dochodzi do narodzin. Najpierw istnieje dusza. Dusza ma odpowiednie powiązania karmiczne z innymi duszami. MUSI przyjąć narodziny wśród dusz, z którymi jest powiązana. Wraz z nastaniem Satya Yugi możliwość narodzin osób o demonicznych skłonnościach zostaje zablokowana – mogą być niedźwiedziami, wilkami, tasiemcami i dżdżownicami, ale nagle z Ziemi znikają wszelkie demoniczne rodziny, w których istoty te mogą narodzić się w formie ludzkiej. Tymczasem forma zwierzęca nie załatwia sprawy. Ileby taki niedźwiedź, czy tasiemiec się starał, nie jest w stanie uczynić zła, bo jako zwierzę jest pozbawiony woli. Zeżre czasami kogoś, z kim miał na pieńku wcześniej, ale to nie to. Zło wymaga zła. Obóz koncentracyjny – to dopiero zło! – niedżwiedź, czy tasiemiec się do tego nie nadaje. Najbardziej duchowo upośledzone dusze wcielają się w zwierzęta i muszą czekać na Kali Yugę, a już Dvapara Yuga to absolutne minimum. Wtedy czarne charaktery dostają szansę. No i proszę – szansa jest w obie strony. Można wybrać bycie nazistą, albo bycie bhaktą. Teraz jest wybór – także dla tych najgorszych, bo ci lepsi odlecieli z tej planet do Kryszny już dawno temu.
Taka jest moja opinia. Alternatywne wyjaśnienie podane przez Purnę uważam za bardzo dobre. Najdziwniejsze w tym jest to, że wyjaśnienia Purny na temat stanu "sukuszma" widzę pierwszy raz w życiu, i wszystko rozumiem, musiałem chyba w tym siedzieć w jakimś innym wcieleniu. Rozumiem jako istota ludzka. Nieskończoność Boga i Jego Mocy leży także w tym, że dla ludzi nie jest to w ogóle zrozumiałe (logiczne), więc sądzę, że rozumiem tyle ile jestem w stanie.
W matematyce istnieje pierwiastek z minus 1. Bezsens, ale pewne równania wyjdą dopiero wtedy, gdy użyje się tej liczby - nazywa się ona liczbą "i". Dla mnie sukuszma to trwanie, bierne istnienia, w formie nasienia, niezamanifestowane. Jak kto wie lepiej, niech mnie poprawi.

Awatar użytkownika
padmak
Posty: 724
Rejestracja: 24 lut 2009, 01:01
Lokalizacja: Birmingham/Milanówek
Kontakt:

Re: "POWROT DO DOMU"

Post autor: padmak » 08 lip 2015, 16:16

Tak, te cykle yuga powtarzaja sie raz i odnowa - 71 cykli w czasie jednego Manu, i 1000 cykli w czasie 1 dnia Brahmy. Obecnie w Himalajach czeka dwóch ksiatriów, by jak kali-yuga obecna dobiegnie konca, na nowo rozpoczac dwie dynastie - Sloneczna i Ksiezycowa.

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: "POWROT DO DOMU"

Post autor: Purnaprajna » 09 lip 2015, 07:44

padmak pisze:Czy to jest na zasadzie, że wszystko jest Brahmanem?
Czym jest "duch" opisany powyżej?
Tak, chodzi o Brahmana.

padmak pisze:Na czym polega wtopienie dusz w materie - czy to wtopienie powoduje całkowity zanik świadomości?
Jest to stan świadomości całkowitej bierności i ignorancji - materii. Odnośnie tego, jak się to dzieje, Suhotra Swami zgodził się z przytoczoną przez jednego z bhaktów analogią:

"Para wodna może być skondensowana w wodę, a woda może przemienić się w lód, który różni się formą od początkowej pary, chociaż jest to ta sama rzecz różnych stanach: gazu, cieczy i ciała stałego. Poprzez proces cieplny lód może stopniowo być zmieniony w w parę. W podobny sposób duch może być zmieniony w materię i być używaną przez jivy. I ponownie, naturalny stan świadomości może być przywrócony z materii przez duchowy proces."
padmak pisze:Czy można określić, jaki jest kolejny stan następujący po stanie sukszma?
To chyba tylko Kryszna wie, bo mogą się one wznieść z tego stanu tylko poprzez łaskę Pana.

Awatar użytkownika
izabelaza
Posty: 137
Rejestracja: 13 lut 2015, 14:35

Re: "POWROT DO DOMU"

Post autor: izabelaza » 09 lip 2015, 11:32

HARIBOL
Interesujaca rozmowa sie rozwinela, choc dalej nie rozumie ,,co to sa dusze w stanie " sukszma" ?
Pozdrawiam
"harer näma harer näma harer nämaiva kevalam kalau nästy eva nästy eva nästy eva gatir anyathä"

Awatar użytkownika
trigi
Posty: 2068
Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
Lokalizacja: UK

Re: "POWROT DO DOMU"

Post autor: trigi » 09 lip 2015, 12:35

Purnaprajna pisze: Jednak duchowe atomy materialnego świata nie mają poczucia świadomości Kryszny i dlatego łączą się, przybierając formę materii.

Maharaja wspomina też inną ciekawą rzecz: "Abstrahując od przypadków żywych istot, które były wyzwolone przez Pana Ćajtanję, a które z powrotem upadły w materialny świat, możemy zrozumieć, że ruchome i nieruchome żywe istoty w tej chwili zamieszkujące ten wszechświat, poprzez łaskę Pana zostały awansowane ze stanu sukszma."

Dlatego też, w Satya-judze, najprawdopodobniej byliśmy sukszma-jivami, bo Pan Ćajtanja przyznał wyzwolenie wszystkim sthavara-jangama-jivom, czyli wszystkim rozwiniętym, ruchomym i nieruchomym żywym istotom, zamieszkujących ten wszechświat, zgodnie ze stwierdzeniami Śrila Haridasa Thakura w rozmowie z Panem Ćaitanją (Cc. Antya-lila 3.77-86).
ale filozoficzny bigos, duch stał się materią, a materia jest duchem - my okryci materią nie możemy widzieć ducha, nawet liść nie upadł z Vaikunthy.

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: "POWROT DO DOMU"

Post autor: Purnaprajna » 09 lip 2015, 14:54

trigi pisze:... nawet liść nie upadł z Vaikunthy.
Abstrahując od tego, że liście spadają z drzew w świecie duchowym (np. reagując na bhawę Śrimati Radharani), to być może niektóre jivy nie otrzymały wyzwolenia na Wajkuntach. Równie dobrze, mogły też osiągnąć wyzwolenie w świecie duchowym (np. na ziemskiej Gokuli, bo to też świat duchowy), ale bez premy, i ponownie wybrać upadek w mayę. Te niuanse nie są wyjaśnione.

Samo mukti nie jest wystarczające, aby pozostać na wieczność w świecie duchowym. Prędzej, czy później (na ogół natychmiast), trzeba dokonać wyboru, i opuścić neutralny stan wyzwolenia, poprzez stanie się bhaktą Pana, lub też bhaktą Jego energii iluzorycznej.

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: "POWROT DO DOMU"

Post autor: Purnaprajna » 09 lip 2015, 15:20

izabelaza pisze:HARIBOL
Interesujaca rozmowa sie rozwinela, choc dalej nie rozumie ,,co to sa dusze w stanie " sukszma" ?
Powiedziałbym, że są to nierozwinięte jeszcze iskry duchowe, będące pogrążone w całkowitej bierności tamo-guny, która cechuje materię. Jest to taki stan zamrożenia, przy istnieniu duchowego potencjału, charakteryzującego się wiecznością, działaniem i poczuciem szczęścia.

Awatar użytkownika
trigi
Posty: 2068
Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
Lokalizacja: UK

Re: "POWROT DO DOMU"

Post autor: trigi » 10 lip 2015, 16:35

Purnaprajna pisze: Powiedziałbym, że są to nierozwinięte jeszcze iskry duchowe, będące pogrążone w całkowitej bierności tamo-guny, która cechuje materię.
Dobrze, ale jak indywidualna dusza może stać się materią?
Jest to niemożliwe. Duchowe ABC - Gita juz na początku mówi że dusza jest niezmienna, wieczna i poza materialnymi zmysłami, więc jak indywidualna dusza może zmienić się w energię zewnętrzą Kryszny i stać się którymś z elementów energii zewnętrznej:
SB 02.05.14 Znaczenie: Świat zjawiskowy jest bezosobową reprezentacją Vasudevy, ponieważ składniki jego stworzenia, ich wzajemne oddziaływanie i podmiot radości – żywa istota, są produktami zewnętrznej i wewnętrznej energii Pana Krsny. Pogląd ten potwierdzony jest w Bhagavad-gicie (7.4-5). Składniki takie, jak: ziemia, woda, ogień, powietrze i przestrzeń, podobnie jak i koncepcja materialnej tożsamości, inteligencja oraz umysł, są tworem zewnętrznej energii Pana. Żywa istota, która cieszy się wzajemnymi oddziaływaniami wyżej wymienionych składników fizycznych i subtelnych, jest fragmentem energii wewnętrznej – fragmentem posiadającym swobodę pozostawania albo w świecie materialnym albo w świecie duchowym.(...) Żywa istota nazywana jest marginalną energią Pana. W każdej sytuacji jednak, zarówno elementy materialne, jak też i integralne duchowe cząstki zależne są od Osoby Boga, Vasudevy. Jest to spowodowane tym, że wszystko co istnieje – bez względu na to czy jest produktem energii zewnętrznej, wewnętrznej czy marginalnej – jest po prostu przejawem tego samego blasku Pana, zupełnie tak samo jak światło, ciepło i dym są przejawami ognia. Żaden z przejawów ognia nie jest oderwany od ognia – wszystkie one w połączeniu dają to, co nazywane jest ogniem. Analogicznie, blask ciała Vasudevy i wszelkie manifestacje zjawiskowe są bezosobowymi aspektami Pana, podczas gdy On Sam istnieje wiecznie w Swojej transcendentalnej formie nazywanej sac-cid-ananda-vigrahah i nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek koncepcją wyżej wymienionych składników materii.
Purnaprajna pisze: Jednak duchowe atomy materialnego świata nie mają poczucia świadomości Kryszny i dlatego łączą się, przybierając formę materii.
Jak to łączą się? I przybierają formę materii? Nie kupuje tego.

A co do wyzwolenia, to najwyrazniej jest diametralna różnica w wyzwoleniu wewnątrz materialnych światów, a mukti na Vaikunthach, z tego drugiego upadek nie jest możliwy.
Koncepcja upadku duszy z Vaikunthy jest stworzona na potrzeby nauczania w kajach zachodnich będących pod wpływem religii abrahamowskich gdzie koncepcja upadku z raju, grzechu pierworodnego i wiecznego potępienia jest mocno zakorzeniona w umysłach ludzi. Bardzo wygodna koncepcja. Ale trzeba się na coś zdecydować, albo upadki z Vaikunth są możliwe (tak jak z raju i grzech pierworodny jest faktem) albo nie jest możliwy i nigdy taki fakt nie zaistniał pośród nitja sidha, nitja bandha i sukszma :D

ODPOWIEDZ