Zobacz posty bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Obecny czas: 11 Wrz 2010, 01:02



Odpowiedz  [ 79 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna
 Koniec świata. 
Autor Wiadomość

Rejestracja: 23 Lis 2006, 18:24
Posty: 459
Post 
No to mamy niesamowitą możliwość obejrzenia końca świata zanim jeszcze nastąpi. W listopadzie na ekrany kin ma wejść nowa produkcja Rolanda Emmericha pt. "2012". Emmerich "niszczy świat" już po raz trzeci. Dokonał tego już w "Independence Day" (kosmici) i w "Day After Tomorrow" (katastrofy na skutek efektu cieplarnianego). Na Yahoo jest artykuł (w języku angielskim) pokrótce wspominający źródła teorii zniszczenia świata w grudniu 2012 i zapowiadający nowy film Emmericha, z króciutkim przedsmakiem tego, co mamy przeżyć w kinie w listopadzie i tego, czego mamy nie przeżyć trzy lata później (video na dole strony):

http://movies.yahoo.com/feature/2012-ro ... erich.html

_________________
Govindanandini

We don't get it, so we fear it. (Bob Geldof)
http://podserve.biggu.com/podcasts/show/iskcon-studies
http://www.flickr.com/photos/12994088@N ... 908066950/


21 Cze 2009, 09:19
Profil
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Lis 2006, 14:23
Posty: 672
Miejscowość: Helsinki/Warszawa
Post 
Prawdziwy tytuł tego filmu brzmi: "Attack of the Stock Market Worshippers Sect" ("Atak Sekty Czcicieli Giełdy"). Nie ma to jak robienie olbrzymich pieniędzy na ludzkim braku poczucia bezpieczeństwa, ignorancji, podsycaniu strachu i przez to łatwiejszej kontroli nad niedoinformowanymi masami ludzkimi. Tą sektę ludzie przyjmują z otwartymi ramionami, a skarżą się na "zagrożenie" ze strony "sekty" Hare Kryszna. :)

_________________
Foto galeria mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


21 Cze 2009, 11:56
Profil WWW
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2008, 11:53
Posty: 102
Miejscowość: Śri Vrindavan Dhama
Post no to nam troche zostalo
Do Grudnia 2012 zostalo nam:

przyjecie lub zaakceptowanie okolo 183 uczt niedzielnych
wymantrowania okolo 20.734. rund na koralach medytacyjnych
przeczytania wielu wspanialych ksiazek Srila Prabhupada i Acaryow.

Po prostu zyc, nie umierac. :lol: :lol:

_________________
Zawsze myśl o Śri Vrindavan Dhama i nigdy o Niej nie zapomnij. Nasze wieczne, doskonałe, transcendentalne i słodkie jak nektar przeznaczenie.

http://www.24hourkirtan.com/
http://www.krishna.com/vrindavan/


21 Cze 2009, 18:37
Profil
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2008, 23:11
Posty: 102
Post Ameryka zmierza prosto do piekła
http://www.sfora.pl/Amerykanie-wymorduja-krowy-a8121


23 Cze 2009, 05:52
Profil

Rejestracja: 23 Lis 2006, 18:24
Posty: 459
Post Re: no to nam troche zostalo
Martanda Dasa napisał(a):
przyjecie lub zaakceptowanie okolo 183 uczt niedzielnych

A można by też tak bardziej po polsku: zjedzenie, spożycie. "Zaakceptowanie" w ogóle mi tu nie pasuje. "Przyjęcie" może mieć swego poprzednika w "przyjęciu komunii", ale biorąc pod uwagę różnice ilościowe, to chyba uczta niedzielna raczej kojarzy się z jedzeniem, spożywaniem. Przynajmniej taka jest moja zanieczyszczona wizja.

_________________
Govindanandini

We don't get it, so we fear it. (Bob Geldof)
http://podserve.biggu.com/podcasts/show/iskcon-studies
http://www.flickr.com/photos/12994088@N ... 908066950/


23 Cze 2009, 07:08
Profil
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Lis 2006, 14:23
Posty: 672
Miejscowość: Helsinki/Warszawa
Post Re: no to nam troche zostalo
gndd napisał(a):
A można by też tak bardziej po polsku: zjedzenie, spożycie. "Zaakceptowanie" w ogóle mi tu nie pasuje. "Przyjęcie" może mieć swego poprzednika w "przyjęciu komunii", ale biorąc pod uwagę różnice ilościowe, to chyba uczta niedzielna raczej kojarzy się z jedzeniem, spożywaniem. Przynajmniej taka jest moja zanieczyszczona wizja.


Wydaje mi się, że na maxa manifestujesz nie bona fajd realizacje tu. Egzaltowani czyści wielbiciele nie używają regulacji karmitów na mentalu. Po co spejs outować na fałszywce na forum, skoro ekstaza to podstawa! Takie niepersonalne obrazy po zaakceptowaniu wyrzeczonych warzywek to kwas i wypalają bhaktów domagając się jazdy na kapcach, co jest ekstra dla ciała wulgarnego! Ys. ;)

PS. Kiedyś na innym forum był cały wątek o bhaktowskich neologizmach. Śmieję się sam z siebie Martandaji, bo sam nie jestem od nich wolny. :)

_________________
Foto galeria mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


23 Cze 2009, 09:17
Profil WWW
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2008, 11:53
Posty: 102
Miejscowość: Śri Vrindavan Dhama
Post 
Zjedzenie nie, tak nie mozna, poniewaz to jest zabarwione tendencja zadowalania zmyslow przy uzyciu kryszna-prasadam. Jezeli uzywamy slowa "zjedzenie", a myslimy o tym, ze jest to laska Pana i spozywamy w tym duchu to jest to Okey.

Tak czy siak jezeli spozywamy prasadam po to tylko, aby zadowolic nasze zmysly to tylko napedzamy kolo samsary.

Doskonaloscia mentalnosci spozywania lub akceptowania laski Pana w formie kryszna- prasadam jest to, ze podczas jedzenia myslimy jak to smakowalo Krysznie, jak On sie tym bhoga cieszyl, czy Mu smakowaly ta pakory i te gulaby itd.

Mam nadzieje, ze to co napisalem jest jasne. :lol:

_________________
Zawsze myśl o Śri Vrindavan Dhama i nigdy o Niej nie zapomnij. Nasze wieczne, doskonałe, transcendentalne i słodkie jak nektar przeznaczenie.

http://www.24hourkirtan.com/
http://www.krishna.com/vrindavan/


23 Cze 2009, 09:21
Profil
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Lis 2006, 14:23
Posty: 672
Miejscowość: Helsinki/Warszawa
Post 
Martanda Dasa napisał(a):
Mam nadzieje, ze to co napisalem jest jasne. :lol:


Sie wie! :lol:

_________________
Foto galeria mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


23 Cze 2009, 09:25
Profil WWW

Rejestracja: 24 Lut 2009, 01:01
Posty: 53
Miejscowość: Milanówek
Post 
Byłem i widziałem. "2012" już blisko.
A mi astrolog powiedział że w tym ciałku (zagrzeje miejsca) jeszcze sporo latek :)
A film - strachy na lachy. Fajne efekty i przesłanie do jednego, wspólnego rządu dla całego świata.


25 Lis 2009, 19:35
Profil E-mail WWW

Rejestracja: 10 Lut 2010, 10:22
Posty: 9
Miejscowość: Limanowa/Kraków
Post Re: Koniec świata.
Myślę ,że koniec świata nie jest realnym zagrożeniem w 2012 r. Co prawda na pewno zdarzą się jakieś masowe samobójstwa sekt lub mniejsze kataklizmy, ale dla mnie o globalnym końcu nie ma mowy:)
zbyt wiele istot na ziemii boi się umierać :) a przecież myśli tworzą naszą rzeczywistość....:)

_________________
Prawdziwej miłości nie da się zasmucić, ponieważ nie ma ona żadnych wymagań..


11 Lut 2010, 15:53
Profil E-mail
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Odpowiedz   [ 79 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.