Zobacz posty bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Obecny czas: 16 Sie 2017, 15:21



Odpowiedz  [ 98 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna
 Feminazistki, czyli jak zniszczyć kobiety i mężczyzn 
Autor Wiadomość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Lis 2006, 18:43
Posty: 4527
Miejscowość: Kraków
Post Feminazistki, czyli jak zniszczyć kobiety i mężczyzn
Janusz Korwin-Mikke:
http://www.youtube.com/watch?v=vfL03TahkQ4&feature=player_embedded

_________________
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada


28 Kwi 2010, 14:01
Profil WWW
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Lis 2006, 18:43
Posty: 4527
Miejscowość: Kraków
Post 
Image

_________________
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada


28 Kwi 2010, 16:42
Profil WWW
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Lut 2009, 02:01
Posty: 724
Miejscowość: Birmingham/Milanówek
Post Re: Feminazistki, czyli jak zniszczyć kobiety i mężczyzn
Ciekawe zestawienie.
Uważaj Arkadiuszu, żeby nie zarzucono Ci pisowni z dużej i małej litery :lol:

Rzeczywiście takie tendencyjne podejście obecnie się obserwuje. Ostatnio w mediach przewijają się programy o tym, że mężczyźni są poniżani i gnębieni przez kobiety (w związkach) ale nie traktuje się tego poważnie. Wynika to z ugruntowania w społeczeństwie opinii, że tylko mężczyzna jest tym złym a kobieta tą poszkodowaną w sytuacji kryzysu w związku. Takie stereotypy.
Niegdyś mężczyźni mieli zadanie utrzymania rodziny poprzez pracę a kobiety zajmowały się domem. W takiej sytuacji Twoja tabelka miała by jakąś tam 'sprawiedliwą' rację bytu.
Jednak obecnie w dobie 'równouprawnienia' w Twojej tabelce w obu kolumnach powinny być jednoznacznie 'rzeczy nazywane po imieniu'.
Niestety obecnie większość tego typu spraw jest przemieszana i nie ma jednoznacznego podejścia społeczeństwa do tych kwestii.
Jakie może być rozwiązanie?


30 Paź 2010, 14:04
Profil WWW

Rejestracja: 29 Lis 2006, 17:49
Posty: 313
Post Re: Feminazistki, czyli jak zniszczyć kobiety i mężczyzn
Arkadiusz napisał(a):
Image



MIstrzostwo swiata:-)
Arku ty to masz filozoficzne spojrzenie ,a zarazem mocno stąpasz po ziemi.
Kurteczka :!: jestem Twoim Fanem :lol:


30 Paź 2010, 14:42
Profil

Rejestracja: 29 Lis 2006, 17:49
Posty: 313
Post Re: Feminazistki, czyli jak zniszczyć kobiety i mężczyzn
padmak napisał(a):
Ciekawe zestawienie.
Uważaj Arkadiuszu, żeby nie zarzucono Ci pisowni z dużej i małej litery :lol:

Rzeczywiście takie tendencyjne podejście obecnie się obserwuje. Ostatnio w mediach przewijają się programy o tym, że mężczyźni są poniżani i gnębieni przez kobiety (w związkach) ale nie traktuje się tego poważnie. Wynika to z ugruntowania w społeczeństwie opinii, że tylko mężczyzna jest tym złym a kobieta tą poszkodowaną w sytuacji kryzysu w związku. Takie stereotypy.
Niegdyś mężczyźni mieli zadanie utrzymania rodziny poprzez pracę a kobiety zajmowały się domem. W takiej sytuacji Twoja tabelka miała by jakąś tam 'sprawiedliwą' rację bytu.
Jednak obecnie w dobie 'równouprawnienia' w Twojej tabelce w obu kolumnach powinny być jednoznacznie 'rzeczy nazywane po imieniu'.
Niestety obecnie większość tego typu spraw jest przemieszana i nie ma jednoznacznego podejścia społeczeństwa do tych kwestii.
Jakie może być rozwiązanie?




Jesli koniety chcą rownouprawnienia,niech siusiaja na stojaka,bo facet moze kucnąc.
Przepraszam za taki zart.Jednak nawet na tym przykładzie widac,ze kobieta z natury,nawet fizycznie rozne ma predyspozycje od mezczyzny,Nie pisze tak ,bo mi sie to nie podoba,czy ze jestem np szowinistą.Ale, dla tego ze staram sie dbac o kobiety.(jakby co) :D :D :D
Pozdrawiam wszystkie kobiety z wąsami i mezczyzn w pantofelkach :D
P.s.
Przepraszam za głupawke.he he he he :D sorki jakos mnie to wszstko ubawiło.


30 Paź 2010, 14:47
Profil

Rejestracja: 25 Lis 2006, 21:11
Posty: 176
Post Re: Feminazistki, czyli jak zniszczyć kobiety i mężczyzn
...

http://mediastorm.com/publication/undesired

zatem i z mojej strony 3 grosze do tego tematu....


31 Paź 2010, 15:04
Profil
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Lis 2006, 18:43
Posty: 4527
Miejscowość: Kraków
Post Re: Feminazistki, czyli jak zniszczyć kobiety i mężczyzn
Ten link pasuje do tematu aborcja i to aborcja w Indiach. Tutaj jest nie na temat.

_________________
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada


31 Paź 2010, 18:07
Profil WWW

Rejestracja: 25 Lis 2010, 11:05
Posty: 514
Miejscowość: Katowice
Post Re: Feminazistki, czyli jak zniszczyć kobiety i mężczyzn
Drodzy panowie-bhaktowie! Chyba trochę przesadzacie w tym temacie (tak się ładnie samo ułożyło w wierszyk). Kiedyś pomagałam koleżance zebrać materiały do pracy magisterskiej o feminizmie, więc trochę znam się na tym. Nie demonizujcie tych biednych feministek, bo to większości nie są żadne potwory czy babo-chłopy. To są na ogół całkiem sympatyczne osoby, mają często dzieci. To są po prostu zagubione osoby na ogół nieszczęśliwe, sfrustrowane i rozczarowane małżeństwem.

Prawdę mówiąc, wcale im się nie dziwię, bo małżeństwo nie oparte na regułach religijnych robi się szybko instytucją piekielną. W moim otoczeniu pełno jest takich nieszczęśliwych małżeństw, więc doskonale rozumiem feministki, które krytykują taki właśnie współczesny model małżeństwa i rodziny. Krysznowcy też przecież krytykują takie rodziny. Większość kobiet na świecie nie miała okazji zetknąć się z krysznowcami, a tym bardziej zaakceptować ich nauki, więc skąd te feministki mają wiedzieć, gdzie jest prawda? Próbują znaleźć odpowiedzi na problemy przy pomocy ograniczonej wiedzy materialistycznej, więc efekty tego muszą być chybione.

Zamiast przyłączać się do modnej teraz w Polsce krytyki feminizmu, może warto spróbować zobaczyć w tych feministkach po prostu zwykłe cierpiące i zagubione żywe istoty, które na swój sposób próbują dotrzeć do prawdy? Przecież my wszyscy tacy kiedyś byliśmy...

_________________
Najważniejszy jest człowiek, a nie idea.


28 Lis 2010, 15:59
Profil
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Lis 2006, 18:43
Posty: 4527
Miejscowość: Kraków
Post Re: Feminazistki, czyli jak zniszczyć kobiety i mężczyzn
Nie przesadzamy raczej, raczej się nie rozumiemy. Czasami zewnętrznie jakaś kobieta może identyfikować się z HK czy jakimikolwiek zasadami religijnymi czy moralnymi, ale wewnętrznie posiada nastrój nazi-feministyczny. Rozumiem pokrzywdzonych ludzi bez względu na płeć. Nie to miałem na myśli. Problemem jest gdy w "dobrobycie" ktoś mimo dostępnych wzorców i znajomości filozofii odwraca tak sytuację aby odrzucić filozofię jako niepraktyczną, nieprzystającą do współczesności itd. Gdy próbuje się tworzyć nowe zasady, nowy porządek, nowy ład społeczny, taki nowoczesny i "na czasie". Awersja feministek jest tu osobną rzeczą, gdyż wypływa z negatywnych doswiadczeń, natomiast może też być feminizm, ktory będzie wypływał z chęci usprawidliwienia np. nadmiernego egoizmu, pragnienia kontroli i niezależności, pożądania naturalnych męskich cech a przez to - zabrania natury męskiej mężczyźnie w imię czegoś tam, zadowalania zmysłów, niezależności finansowej w celu podziwiania wystaw sklepowych w galeriach handlowych itd. W końcu mężczyzna nie żeni się dla cech męskich kobiety a kobieta dla cech żeńskich mężczyzny. Raczej szukają w sobie uzupełnienia.

Feminizm tak jak np. socjalizm wyrósł na bazie pewnego braku społecznego (ale i pożądania propagandy nowego lepszego bytu) ale jest też druga strona, gdy coś wyrasta na bazie dobrobytu społecznego, po prostu przewraca się w głowie.

W naszym ruchu miksowanie zasad wedyjskich z współczesnymi rozmaitymi prądami społecznymi. Piorunujący mix!

_________________
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada


28 Lis 2010, 20:10
Profil WWW

Rejestracja: 25 Lis 2010, 11:05
Posty: 514
Miejscowość: Katowice
Post Re: Feminazistki, czyli jak zniszczyć kobiety i mężczyzn
Chodziło mi o to, że większość bhaktów nigdy nie spotkała w życiu żadnej feministki, a informacje o nich czerpie ze źródeł, które przedstawiają te osoby w karykaturalny sposób. Ja, jeszcze jako studentka (nie miałam jeszcze wtedy w ogóle pojęcia o MTŚK) zetknęłam się z feministkami i zapamiętałam je jako w większości osoby sympatyczne.

Muszę wyraźnie podkreślić, że feministką sama nigdy nie byłam i tym bardziej nie jestem teraz. Feminizm jest oczywiście częścią cywilizacji materialistycznej, którą odrzucam. Ale nie zgadzam się z określaniem tych osób (bo to są nie tylko kobiety, ale i mężczyźni) jako nazistów. Istnieje olbrzymia różnica między ludobójstwem nazistowskim a feminizmem. Wytłumaczę to w skrócie:

:arrow: istnieją bardzo różne odmiany feminizmu. Część z nich to kierunki religijne, związane np. z katolicyzmem, protestantyzmem i judaizmem
:arrow: Kwestia aborcji. To nie jest tak, że feminizm propaguje aborcję. Chce pozostawić ją jako zło konieczne, jako możliwość wyboru. Oczywiście bhaktowie całkowicie odrzucają aborcję jako zbrodnię i mają rację. Ale feminizm przecież nie ingeruje w wiarę. Nie zmusza nikogo do aborcji. A społeczeństwo materialistyczne jest takie, że i tak aborcja będzie w nim istnieć i żadne zakazy nic tu nie zmienią. Widać to np. w Indiach, gdzie mimo silnej presji religijnej aborcja jest powszechnie stosowana.
:arrow: feministki nie chcą zdominować mężczyzn. Nigdy nie spotkałam się z taką postawą u żadnej feministki. Chcą większej równości płci, czyli żeby mężczyźni i kobiety mieli takie same szanse wyboru np. zawodu lub pracy. Ale chcą też, żeby kobiety, które chcą być tylko żonami i matkami też miały taką możliwość i żeby np. państwo nie zmuszało ich do pracy zawodowej.

Nie zrozum mnie źle: ja tu nie robię propagandy feministycznej. Uważam feminizm za ideologię błędną i uproszczoną. Ale jestem wyczulona na przesadzoną krytykę tych osób, bo jako bhaktinka też jestem często krytykowana z powodu błędnych opinii o MTŚK. Lepsza jest postawa tolerancji wobec osób błądzących i zagubionych.

_________________
Najważniejszy jest człowiek, a nie idea.


29 Lis 2010, 15:39
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Odpowiedz   [ 98 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.