NAMA-HATTA
http://forum.waisznawa.pl/

Wedyjska Polska
http://forum.waisznawa.pl/viewtopic.php?f=29&t=2813
Strona 8 z 8

Autor:  Aniruddha das [ 15 Lut 2017, 23:37 ]
Temat postu:  Re: Wedyjska Polska

Zamek był w pełni wyposażony we wszelkie niezbędne przedmioty i był przyjemny o każdej porze roku
. Udekorowany był wkoło barwnymi chorągwiami, girlandami i dziełami artystycznymi, i ponadto upiększony
był wieńcami zachwycających kwiatów, które przyciągały słodko brzęczące pszczoły, oraz gobelinami z lnu,
jedwabiu i innych tkanin.

Autor:  Aniruddha das [ 15 Lut 2017, 23:39 ]
Temat postu:  Re: Wedyjska Polska

Pałac wyglądał zachwycająco z wszystkimi łożami, kanapami, wachlarzami i tronami rozmieszczonymi oddzielnie na siedmiu piętrach.

Z powyższego wersetu możemy dowiedzieć się, że zamek miał wiele pięter. Drapacze chmur nie są niedawnym wynalazkiem.
Nawet w tamtych czasach, miliony lat temu, powszechna była idea wznoszenia wielopiętrowych gmachów,
które miały nie tylko jeden czy dwa pokoje, lecz wiele różnorodnych apartamentów, z których każdy udekorowany
był poduszkami, łożami, tronami i dywanami.
Śbh 3.23.16

Autor:  Aniruddha das [ 15 Lut 2017, 23:41 ]
Temat postu:  Re: Wedyjska Polska

Jego piękno uwydatniały artystyczne sztychy rozmieszczone wszędzie na ścianach. Posadzka była szmaragdowa,
z koralowymi podwyższeniami.


W chwili obecnej ludzie są niezwykle dumni ze swej sztuki architektonicznej,
choć podłogi są na ogół ozdobione farbowanym cementem. Jednakże wygląda na to,
że zamek wzniesiony dziki mocom yogicznym Kardamy Muniego miał szmaragdowe posadzki z koralowymi podwyższeniami.
Śbh 3.23.17

Autor:  Aniruddha das [ 15 Lut 2017, 23:43 ]
Temat postu:  Re: Wedyjska Polska

Niezwykle piękny był ten pałac ze swymi koralowymi progami u wejść, drzwiami ozdobionymi diamentami,
i złotymi wieżyczkami, które koronowały jego szafirowe kopuły.
Wydawało się, jakby pałac ten – ze swymi wspaniałymi rubinami wprawionymi w diamentowe ściany – miał oczy.
I były w nim cudowne baldachimy i cenne bramy ze złota.


Biżuteria artystyczna i ozdoby, które sprawiaj wrażenie oczu, nie sa jakimś wyobrażeniem. Nawet w niedawnych
jeszcze czasach cesarze mogulscy ozdabiali swe pałace ptakami wykonanymi z klejnotów, których oczy zrobione
były z wartościowych kamieni. Rządzący zabrali kamienie, lecz dekoracje można do dnia dzisiejszego zobaczyć
w niektórych zamkach wzniesionych przez cesarzy mogulskich w New Delhi. Pałace królewskie budowane były
z klejnotów i rzadkich kamieni przypominających oczy, które w nocy odbijały światło bez pomocy lamp.
Śbh 3.23.18-19

Autor:  Aniruddha das [ 15 Lut 2017, 23:46 ]
Temat postu:  Re: Wedyjska Polska

W pałacu tym wszędzie było mnóstwo zarówno żywych łabędzi i gołębi, jak i sztucznych,
które wyglądały niczym żywe, więc nawet prawdziwe łabędzie wciąż pojawiały się przy
nich myśląc, że ptaki te są żywe tak jak one. I tak oto cały pałac wibrował ich odgłosami.
Zamek miał ogrody rozrywek, wewnętrzne i zewnętrzne dziedzińce, które planowano mając
na względzie wygodę, komnaty przeznaczone do wypoczynku i sypialnie. Wszystko to wywołało
zadziwienie nawet samego mędrca.


Kardama Muni, będąc osobą świętą, żył w pustelni, lecz gdy ujrzał pałac stworzony przez swą
mistyczną moc – w którym było mnóstwo pokoi przeznaczonych do odpoczynku, pokoi przeznaczonych
do czerpania przyjemności seksualnej oraz wewnętrznych i zewnętrznych dziedzińców – sam był zdziwiony.
W ten sposób działa osoba obdarowana przez Boga zdolnościami. Bhakta – jak Kardama Muni – na prośbę
żony ukazał to bogactwo, dzięki swej mocy yogicznej, lecz gdy zostało ono wytworzone, wtedy i jemu
trudno było zrozumieć, jak takie manifestacje mogą być możliwe. Kiedy yogin przejawia swe moce,
czasem jego samego wprawiają one w zdumienie.
Śbh 3.23.20-21

Strona 8 z 8 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/