Zobacz posty bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Obecny czas: 25 Lis 2017, 07:52



Odpowiedz  [ 9 posty(ów) ] 
 Nowy Rok 
Autor Wiadomość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Kwi 2007, 17:25
Posty: 396
Miejscowość: z jeziora, z zielonego jeziora
Post Nowy Rok
Dziś pierwszy dzień tzw nowego roku.
Ale nie o życzenia mi chodzi, tylko mam pytanie do kogos kompetentnego, dlaczego przyjęło się obchodzić pierwszy dzień nowego roku właśnie dzisiaj, tj. 7 dni po przesileniu?
Na wstępie pragnę zaznaczyć iż jestem w tych sprawach laikiem.
Niemniej nie rozumiem i wg mnie logiczniej by było gdyby nowy rok zaczynał się 25 grudnia i nie chodzi mi tutaj o święta katolickie, tylko własnie o przesilenie, słońce znów zaczyna swój wzrost nad pólnocną półkulą. Wiele religii ten dzień własnie czciło (vide kościół katolicki wymyslił w tym dniu datę narodzenia Chrystusa) etc.
A jednak, co mnie dziwi, date nowego roku wymyślono właśnie na kilka dni po owym przesileniu.
Jeśli ktoś zna odpowiedź dlaczego tak jest, zna historię z tym związaną, to prosiłbym o odpowiedź.

A jak Wy spędzacie tę "magiczną datę"? Co o tym sądzicie?

_________________
"Jedyną stałą rzeczą jest zmiana"


Ostatnio edytowany przez Green_lake, 02 Sty 2008, 09:22, edytowano w sumie 1 raz



01 Sty 2008, 23:05
Profil WWW
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Lis 2006, 18:43
Posty: 4551
Miejscowość: Kraków
Post 
http://pl.wikipedia.org/wiki/Nowy_Rok

_________________
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada


02 Sty 2008, 01:42
Profil WWW
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Kwi 2007, 17:25
Posty: 396
Miejscowość: z jeziora, z zielonego jeziora
Post 
Arkadiusz napisał(a):
http://pl.wikipedia.org/wiki/Nowy_Rok


Wobec powyzszej podpowiedzi, za którą dziękuję zmieniam moje pytanie:
A jak w takim razie jest to rozwiązane w kulturze weddyjskiej? - to pytanie do wtajemniczonych w wedy.
A dla pozostałych: czym jest dla Was nowy rok i czy w ogóle ma jakieś znaczenie?
Co o nim sądzicie i w jaki sposób go obchodzicie?


Jeśli o mnie chodzi, nie lubię żadnej ze zmian czasu (chodzi o idiotyczne przestawianie godziny w tył lub naprzód) a także zmian daty.
Wydaje mi się, że ludzie 31 stycznia wręcz dostaja małpiego rozumu.
1.Wydają kupę kasy, która idzie w powietrze dodatkowo je zanieczyszczając. Fajerwerki poza tym powodują chaos w przyrodzie. U mojego znajomego pies w ten akrutny czas niby radości, wchodził do pralki:)
2.Piją na umór.
3.Składają sobie samym jakieś dziwne postanowienia, które rzecz jasna sporadycznie dotrzymują, bo 1.01 budzą sie ze strasznym kacem i juz nie pamietają albo uważają za nieważne co mówili po pijaku.

Generalnie mi się świetowanie nowego roku nie podoba i najchetniej wyjechałbym wtedy... no właśnie, ale gdzie, skoro wszędzie jest tak samo:(

A co Wy o tym sądzicie? W jaki sposób ochodzicie tę magiczną datę??

_________________
"Jedyną stałą rzeczą jest zmiana"


02 Sty 2008, 09:16
Profil WWW
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Lis 2006, 18:43
Posty: 4551
Miejscowość: Kraków
Post 
Dla mnie nowy rok to dzień wolny od pracy, poza tym dzień typu niedziela i nic więcej.

Kwestia Nowego roku to sprawa umowna, tak jak rok szkolny czy rok akademicki. Dla waisznawów z linii Pana Czeitanii nowy rok zaczyna się od dnia jego pojawienia, zazwyczaj w marcu. Kalendarz wedyjski jest oparty na dniach księzycowych a nie słonecznych, ktore są krótsze odrobinę od dni słonecznych, dlatego względem naszego kalendarza wypada w rożne dni.

Każdy z nas liczy lata od dnia swoich narodzin.

Ciekawiej by było gdyby liczyć nowy rok od początku wiosny, czy chociażby od 1 marca. Czułoby się, ze idzie wiosna, idzie nowe. A tak czujemy, że jesteśmy w środku zimy, a często dopiero w styczniu, lutym daje ostrym śniegiem i mrozem, więc nowego roku w przyrodzie nie widać. Chyba, że nowy rok ma symbolizować, że najpierw "była zima" czyli nie było nic...

_________________
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada


02 Sty 2008, 14:36
Profil WWW
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Kwi 2007, 17:25
Posty: 396
Miejscowość: z jeziora, z zielonego jeziora
Post 
Arkadiusz napisał(a):
Każdy z nas liczy lata od dnia swoich narodzin.

No właśnie - fajne :)

Arkadiusz napisał(a):
Ciekawiej by było gdyby liczyć nowy rok od początku wiosny, czy chociażby od 1 marca. Czułoby się, ze idzie wiosna, idzie nowe. A tak czujemy, że jesteśmy w środku zimy, a często dopiero w styczniu, lutym daje ostrym śniegiem i mrozem, więc nowego roku w przyrodzie nie widać. Chyba, że nowy rok ma symbolizować, że najpierw "była zima" czyli nie było nic...


Nie miałem pojęcia, że u waisznawów rolę decydującą odgrywa księżyc, to tak jak w islamie :)
ale i też w chrześcijaństwie np wielkanoc.
Jakie te religie są czasem do siebie podobne

Też jestem tego zdania żeby liczyć od 1 dnia wiosny lub jak wcześniej pisałem od przesilenia. dla wielu religii np w Egipcie ten moment był ważny, związany ze słońcem.
Ale... i w pierwszym i drugim wypadku druga półkula tj. południowa bedzie dyskryminowana i podporządkowana północnej.
Należałoby może wymyślić jakiś wyznacznik uniwersalny, aby było sprawiedliwe.

A tak na marginesie, to smutne, że jakiś tam cesarz, coś kiedyś wymyślił, a ludzie tak bez refleksji, bezkrytycznie powtarzają za nim jak papugi.

_________________
"Jedyną stałą rzeczą jest zmiana"


02 Sty 2008, 15:39
Profil WWW
Post 
Green_lake napisał(a):
A co Wy o tym sądzicie? W jaki sposób ochodzicie tę magiczną datę??

Dzień jak co dzień :roll: Spokojnie niestety posiedzieć, poczytać się nie da bo sytuacja prawie jak na froncie :twisted:


03 Sty 2008, 01:39
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Lis 2006, 14:55
Posty: 976
Miejscowość: warszawa
Post 
Green_lake napisał(a):
A co Wy o tym sądzicie? W jaki sposób ochodzicie tę magiczną datę??


Dance dance dance
8)

_________________
klim krishna klim

[Jyotish] http://rohinaa.com

mantra has changed our lives


03 Sty 2008, 03:12
Profil WWW
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Lis 2006, 15:31
Posty: 241
Post 
RafalJyot napisał(a):
Green_lake napisał(a):
A co Wy o tym sądzicie? W jaki sposób ochodzicie tę magiczną datę??


Dance dance dance
8)

Chant chant chant
też może chyba być :lol: :lol: :lol:


03 Sty 2008, 10:59
Profil

Rejestracja: 27 Sty 2007, 11:33
Posty: 77
Miejscowość: Wrocław
Post 
Chant Chant Chant!
Yes I Can Can Can.....

Tak, było super we Wrocku! W sylwestra

Grał Dayalacandra, przygrywał Radhika Valabha, ehh...starych czasów czar...i dużo intonowania.....

Ja zaliczyłem odlot czyli samadhiii :lol:

_________________
Das Gefuhll ist alles - Goethe
Jedna szkoła nie da ci całej wiedzy.


03 Sty 2008, 21:59
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Odpowiedz   [ 9 posty(ów) ] 

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.